Prasa
14 000 lat historii Pomorza – w nowej formie!
Nowe muzeum oczekuje gości
Po siedmioletnim okresie budowy doczekaliśmy się tej chwili:dnia 3 czerwca świętowano uroczyście oficjalne otwarcie Pomorskiego Muzeum Krajowego. Sześć budynków i cztery tematyczne układy zewnętrzne czekają od 4 czerwca 2005 na publiczność. Lśniące z dala budynki, szeroko zakrojone inwestycje zewnętrzne wśród zieleni, historyczne budynki w najnowocześniejszej postaci – Pomorskie Muzeum Krajowe prezentuje się jako godne obejrzenia miejsce pełne estetyki, w którym pielęgnuje się historię, żywą tradycję jak i tętniącą teraźniejszość.
Od zbadania epoki kredy aż po podpatrywanie znakomitej grupy osób na dywanie Croyowskim zwiedzającego oczekuje historyczna podróż z licznymi odkryciami. Ważący dwa kilogramy pierścień ze złota nie zdradza tajemnicy swojego przeznaczenia, ukrytej w chaosie wędrówki ludów. Płonąca świątynia Arkona i zadziwiające osiągnięcia słowiańskiego rzemiosła wywierają tak samo wrażenie jak bogata kultura materialna miast hanzeatyckich lub – najważniejszy punkt i największy przedmiot – jedyny w swoim rodzaju dywan Croyowski, 4 x 7 m utkanej historii.
Wystawę przygotowano w sposób zabawny i informacyjny dla wszystkich grup wiekowych. Wyjątkowo w muzeum tej wielkości zrezygnowano z podziału na grupy przedmiotów – artystycznie wyróżniający się obraz nabożeństwa stoi obok skorupy ceramicznej i w ten sposób pośredniczy w wielostronnej prezentacji. Świadkowie epoki, czy to sławny książę czy też panna młoda ze wsi, opowiadają ze swojej perspektywy o ówczesnych czasach. W pracowni wytwarzającej cegłę można wypróbować średniowieczne rzemiosło, a w jaki sposób kupcy hanzeatyccy liczyli, można poćwiczyć na liczydle. A gdzie leżała owiana legendą Vineta? Zadajemy Państwu to pytanie.........
Utwory muzyczne, słuchowiska i sekwencje filmowe sprowadzają percepcję do wielostronnego obrazu, który towarzyszy gościowi wspinającemu się z tajemniczych czeluści historii (i historycznych sklepień piwnicznych Szarego Klasztoru) ku światłu położonych wyżej pomieszczeń muzealnych, w których klasycystyczną oprawę kosztownych przedmiotów okresu reformacji i historii uniwersytetu uzupełniają jasne ściany, szkło i drogocenne podłogi z wapnia. Podróż kończy się w przeddzień Wojny Trzydziestoletniej.
Pyszny zapach rozchodzący się z kawiarni Le Croy bezpośrednio w budynku kusi do pełnego relaksu odpoczynku, zaostrzenia zmysłów i pokrzepienia się. Do przyjemności jedzenia i picia na sposób pomorski w stylowej atmosferze lub na zewnątrz z widokiem na historyczny rynek hanzeatyckiego miasta zaprasza Państwa serdecznie wspólnie ze swoim zespołem jeden z najlepszych kucharzy naszego kraju – Stephan Frank.
Już w przedsionku spojrzało się na sklepik muzealny – teraz jest okazja poszukania w nim pamiątki lub prezentu. Oferta została starannie dobrana. Pomorze przemawia do zmysłów: literatura i ekologiczne zabawki dziecięce, biżuteria projektantów z Polski (proszę się nie śpieszyć – każdy przedmiot jest unikatem i na pewno nie można go znaleźć gdzie indziej.....), rzeźby w drewnie, wino książęce i mydło Fryderyka – z pewnością odkryją Państwo coś pięknego.
A co ze spacerem po Skandynawii? Proszę się nie obawiać, od jednego głazu narzutowego do następnego, na przechadzkę po ogrodzie głazów narzutowych potrzebują Państwo tylko kilku minut. Bezpośrednio przy historycznym zespole wałów leży ogród klasztorny, który zapachem swoich ziół przypomni Państwu, że znajdujecie się na terenie byłego klasztoru Franciszkanów. Między szklaną halą a biblioteką klasztorną znajduje się ławka, zapraszająca do odpoczynku i rozkoszowania się ciszą.
Nasz 3-miesięczny kalendarz zwraca regularnie uwagę na aktualny program. Wycieczki, odczyty, koncerty i dużo więcej – muzeum i więcej!

